Wylewki anhydrytowe co to?

Wylewki to świetny wynalazek. Jest to bardzo pożyteczny materiał – dokładnie jastrych zmieszany ze spoiwem anhydrytowym. Co ważne, transportowane jako mieszane fabrycznie. Co różni je od wylewek z cementu? Przygotowujemy je w dwóch fazach. Początkowa z nich to pokrycie wylewki do 3/4 wysokości rur. Kolejnego dnia wykonujemy kolejną warstwę. Następnie zaznaczamy poziom wylewki. Ostatnim krokiem jest tzw. tepowanie. Niezbędnym narzędziem, jest sztanga aluminiowa. Czynność owa zapewnia nam perfekcyjnie równą powierzchnię. Proces wysychania to 30 dni (kiedy zastosujemy jednocześnie ogrzewanie, to skróci się do ok. 14 dni). Są niewiele kosztowniejsze od betonu. Ale lepsze, gdyż zaoszczędzimy na ogrzewaniu. Jakie są kolejne plusy tej alternatywy? Otóż, jej wodnista konsystencja zapewnia bezproblemowe wypoziomowanie. Co ważne – nie wymagają kłopotliwego zbrojenia. Są one niezwykle gładkie – nawet przy znikomym nakładzie czasu. Mała porowatość gwarantuje doskonałe dawanie temperatury otoczeniu, dlatego świetnie sprawdzi się przy ogrzewaniu podłogowym. Zatem, możemy cement wykonać samodzielnie, bądź też kupić przygotowaną zaprawę. Ważne, by pamiętać o odpowiednich proporcjach – jest to połączenie piasku i cementu portlandzkiego. Należy jednak wiedzieć, że proces schnięcia jest niebywale długi. Podczas schnięcia powierzchnia kurczy się, dlatego musimy zastosować dylatacje. By powierzchnia była odpowiednio gładka, powinniśmy ją wygładzić np. drewnianą łatą. Jak widać, wylewki anhydrytowe oferują ogromny komfort. Lecz musimy się też liczyć z większą ceną, którą jednak rekompensują liczne udogodnienia. By poznać szczegóły, warto sprawdzić specjalistyczne markety, gdzie odszukamy pożyteczną poradę.